Blog SITEIMPULSE RSS

Dobra strona firmowa na Google+ w 7 krokach

07-01-2012, Kategoria Social Media

Serwis społecznościowy Google na razie wygląda słabo w porównaniu z królem branży – Facebookiem. Tylko 13% polskich Internautów posiada w nim konto (źródło), podczas gdy na Facebooku aż 31% (źródło).

Mimo tego, jednak warto uwzględnić Google Plus w działaniach marketingowych on-line. Dlaczego?
Google wykorzystuje potęgę swojej wyszukiwarki (zasięg w Polsce 92,25% wg Megapanelu PBI/Gemius z października 2011) do promowania własnego serwisu społecznościowego. Zarówno liczba „+1” (odpowiedników facebookowego „Lubię to”) jak i fakt posiadania firmowego profilu wpływają – oczywiście pozytywnie – na ranking w wynikach wyszukiwania.

W Google+ możliwość zakładania profili firmowych pojawiła się w listopadzie 2011. Oczywiście, nie było sensu wynajdowania koła na nowo, dlatego wyglądają one dość podobnie do stron na Facebooku. Funkcjonalnie nie są za bardzo rozbudowane, ale to prawdopodobnie będzie się zmieniać wraz z rozwojem serwisu.
Zakładając stronę firmy lub marki na Google+ nie łudźmy się, że w najbliższym czasie będzie miała takie znaczenie jak strona na Facebooku. Może kiedyś rzeczywiście to nastąpi. Ale do tego czasu traktujmy firmowy profil jako narzędzie wspomagające pozycjonowanie.

Kliknij tutaj, żeby założyć stronę swojej firmy na Google+. Oczywiście, najpierw musisz posiadać własne konto (profil osoby) i być zalogowanym.

1. Ustal odpowiedni tytuł, slogan i opis.

W wynikach wyszukiwania Google (tzw. SERP) tytuł strony Google+ będzie wyświetlany tam, gdzie tytuły stron internetowych. Natomiast pod tytułem, w miejscu opisów stron internetowych, wyświetlany będzie łącznie slogan i opis strony Google+. Najważniejszą częścią sloganu i opisu – z punktu widzenia SEO – będzie pierwsze 150 znaków.
Nie ma potrzeby ograniczania długości treści do tej wartości – w końcu na stronie Google+ wyświetlana będzie całość. Warto po prostu zadbać, żeby w tej pierwszej części znalazły się najważniejsze słowa kluczowe.
Przydatnym udogodnieniem – w porównaniu do Facebooka – jest edytor WYSIWYG, za pomocą którego wprowadza się treść opisu. Dzięki niemu można estetycznie sformatować tekst – a przede wszystkim umieścić linki.

2. Zaprojektuj atrakcyjny avatar.

Lewy górny róg – podobnie jak w Facebooku i na większości stron internetowych – to miejsce na logo. Przestrzeń, na którą wzrok odwiedzających pada na samym początku. W tym ułamku sekundy trzeba wywrzeć pozytywne wrażenie, więc nie wycinaj na szybko kwadratu z logo jeżeli nie masz doświadczenia graficznego.
Logo musi być otoczone polem ochronnym i – co ważne – dobrze się skalować, żeby odpowiednio prezentować się w postaci małego kwadratu wyświetlanego przy postach.

3. Dodaj linki.

Pod opisem znajduje się pole na adres internetowy Twojej strony firmowej. Ale nie ograniczaj się do tego. W sekcji „Polecane linki” możesz umieścić więcej linków – i zrób to.
To doskonałe miejsce na link do Twojej strony na Facebooku, bloga, konta na Twitterze, stron produktowych a nawet serwisów partnerów.

4. Dodaj ilustracje.

Bez dodatkowych ilustracji na Twojej stronie w Google+ będzie pusto – pod sloganem znajduje się przestrzeń zarezerwowana na miniatury 5 zdjęć. Pokaż tam loga lub opakowania swoich produktów, wykresy sprzedaży, zdjęcia biura, pracowników lub cokolwiek innego pomagającego promować ofertę Twojej firmy lub jej wizerunek.
Jeżeli dysponujesz umiejętnościami graficznymi (lub grafikiem), możesz tak przygotować te 5 obrazów, żeby ich miniatury składały się na jedną grafikę.
Prawdziwym wyzwaniem jest rozszerzenie tego pomysłu o animację, tak jak tutaj.

google+

5. Zweryfikuj stronę.

Od 17 listopada 2011, strony Google+ wyświetlają się w wynikach wyszukiwania Google. Wpisanie w wyszukiwarce nazwy firmy (marki) z poprzedzającym plusem (np. „+brandon line”) powoduje wyświetlenie na pierwszej pozycji strony z Google+.
Ale żeby tak się działo, trzeba zweryfikować własność strony – a konkretnie powiązanie pomiędzy stroną w Google+ a stroną firmową.
Żeby zweryfikować takie powiązanie:
– na stronie Google+ umieść link do swojej strony firmowej (patrz punkt 3)
– w nagłówku swojej firmowej strony internetowej umieść następujący kod:
<link href="https://plus.google.com/IDENTYFIKATOR" rel="publisher" />
(IDENTYFIKATOR znajdziesz w adresie swojej strony w Google+) – alternatywnie, możesz na swojej stronie firmowej umieścić znacznik Google+, który uzyskasz tutaj.
Gotowe.

6. Zacznij publikować treści.

Strona bez wpisów nie będzie najlepiej świadczyć o firmie. Utwórz przynajmniej kilka zanim zaczniesz promować stronę i zapraszać użytkowników.
Później – tak jak na Facebooku – publikuj niekoniecznie często, ale ciekawie. Jak najwięcej linków i multimediów.

7. Dodawaj do kręgów.

W Google+ nie ma „przyjaciół”. Można dodać wybraną osobę lub stronę do kręgów bez akceptacji z jej strony – a ona wcale nie musi odpowiedzieć tym samym. Przez to takie dodania są dużo bardziej neutralne niż zaproszenia do znajomych na Facebooku.
Dodawać do kręgów może tylko prywatny profil. Dlatego traktuj swój profil jako profesjonalny, dużo zapraszaj do kręgów i udostępniaj dużo wpisów ze strony.
Na pewno nie zaszkodzi poprosić pracowników firmy, żeby dodali firmową stronę na Google+ do swoich kręgów. Budowanie społeczności musi się od czegoś zacząć.

Na samym początku nie zaszkodzi ukryć licznik użytkowników, którzy mają Twoją stronę w swoich kręgach. Mała liczba nie będzie wyglądać dobrze.
Na Twojej stronie, w lewej kolumnie pod logo znajdziesz link „Zmień osoby widoczne tutaj” i odznacz odpowiednie checkboxy.

Google na pewno będzie rozwijać swój serwis społecznościowy, wprowadzając nowe funkcjonalności i integrując go z innymi swoimi usługami. Kiedy pojawi się dużo nowych możliwości, na pewno o nich napiszę.
Tymczasem, zapraszam na moją stronę w Google+.

Komentarze 12 komentarzy

Paweł Kowalski 07-01-2012 napisał(a):

Bardzo ciekawy artykuł, bardzo przydatne wskazówki dla kogoś kto zaczyna z Google Plus.

Andrzej Popiel 07-01-2012 napisał(a):

Witaj „BL”
Potwierdzam wskazówki, bardzo praktyczne.
Trafnie napisane.

Wiedza buduje – brak wiedzy rujnuje.

Wierny subskrybent.

Blog NetCenter Solution · Prasówka 08.01.2012 08-01-2012 napisał(a):

[…] korzystają z Twittera? Polskieradio.pl 5. Strona firmowa na Google+ w 7 krokach – poradnik Brandonline.pl 6. Google nabyło kolejne patenty IBM Benchmark.pl 7. Jak zostać wolontariuszem WOŚP bez […]

Łukasz Więcek - myDIY.pl 10-01-2012 napisał(a):

Te animowane obrazki nawet nieźle się prezentują. Tzn akurat w przytoczonym przykładzie animacja jest mało ciekawa, ale generalnie potencjał do wykorzystania jest spory 🙂

Doradca gospodarczy 10-05-2012 napisał(a):

Google to mocny zawodnik, zresztą linki z jego strony też są mocne, więc czemu nie. Dodatkowa reklama się przyda.

Karol 03-12-2012 napisał(a):

Dużo pisze się o tym, jak własny wpis w google+, miejscach, mapach dobrze wpływa na pozycję w google. A czy ktoś zrobił na ten temat rzetelne, powtarzalne badania? Niewątpliwie google lubi, żeby korzystać z jego usług i może skutecznie niepokoić spadkiem pozycji w przypadku braku np. strony w google+. Ale czy nie jest to trochę zbiorowa panika, że jak nie masz czegoś tam w google to znikniesz w otchłani wyników?

Brandon Line 04-12-2012 napisał(a):

Publikacje w Google+ czy też wpisy na Google Maps to po prostu wartościowe linki pozycjonujące, które mają taki sam wpływ jak linki w innych dobrych serwisach.
Natomiast można znaleźć w sieci (np. na blogu SEOmoz) konkretne informacje, jak bardzo na SEO wpływa Google authorship, czyli powiązanie publikowanych treści z profilem Google+, które powoduje wyświetlanie avatara autora w wynikach wyszukiwania.

Miłośniczka Wina 19-04-2013 napisał(a):

Czy ktokolwiek próbował założyć stronę zawierającą treści związane z alkoholem? Mi wyświetla się komunikat: „Usługa nie jest jeszcze dla Ciebie dostępna. Wróć tu w przyszłości.”- dlaczego tak się dzieje???

Jubileo 28-04-2013 napisał(a):

Dzięki za wartościowy wpis. Czas zacząć firmową przygodę z Google+ i potraktować to jako równoległą alternatywę dla Facebooka.

Jacek Szram 30-06-2013 napisał(a):

Stworzenie przyjaznych stron na Google+ oraz Facebook’u jest kolejnym wyzwaniem przed jakim stoję. Oczywiście „na okrągło” pracuję nad właściwą http://www.edukacja-mikolow.pl i cieszę się, że są tacy, którzy chcą swoją wiedzą podzielić się z innymi. Pozdrawiam.

Marta 21-07-2015 napisał(a):

Bardzo ciekawe. Szczerze mówiąc to nie pomyślałam, że konto na google może mieć wpływ na pozycję 🙂 Dziękuję za te informacje 🙂

Metale 26-05-2017 napisał(a):

Przydatne informacje. Pozdrawiam

Dodawanie komentarza

Ta strona wykorzystuje pliki typu cookie. Jeżeli nie wyrażasz zgody na ich zapisywanie, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki. zamknij
Przeczytaj poprzedni wpis:
Świąteczny konkurs dla marketerów i webmasterów – nagrody o wartości ponad 5000 zł.

Konkurs zakończony. Wszystkim uczestnikom serdecznie dziękuję za udział. W sprawie nagród będę kontaktował się bezpośrednio. Sponsorzy Nagrody Harmonogram Zasady Zapraszam...

Zamknij