Blog SITEIMPULSE RSS

12 narzędzi nowoczesnego marketera

05-12-2012, Kategoria Bieżąca obsługa

Lista sprawdzonych aplikacji on-line, przydatnych – jeżeli nie niezbędnych – w marketingu, w szczególności internetowym.


zdjęcie autorstwa zzpza

Oprogramowanie przenosi się z lokalnych dysków komputerów do chmury – nawet takie kolosy jak Microsoft Office pojawiają się w wersji dostępnej za pośrednictwem przeglądarki. Wśród setek darmowych i płatnych aplikacji dostępnych on-line (w modelu SaaS) znajduje się co najmniej kilka wartych uwagi marketingowca.

Pomijam tutaj najbardziej podstawowe i oczywiste internetowe narzędzia marketingowe, czyli:

  • własny serwis internetowy i jego CMS
  • wyszukiwarkę Google
  • serwisy społecznościowe (Facebook, YouTube, LinkedIn, Google+ itd.).

1. CRM.

Praktycznie wszystkie duże firmy i korporacje korzystają z dedykowanych rozwiązań typu CRM/ERP, pokrywających swoimi funkcjonalnościami wszystkie obszary działalności przedsiębiorstwa – w tym marketing, jako jeden z wielu elementów.
Rzadko są to rozwiązania idealne, ale z punktu widzenia trybiku wielkiej maszyny nie bardzo istnieje inny wybór.

Z kolei w mikro, małych i średnich przedsiębiorstwach sytuacja wygląda bardzo różnie – a często nie wykorzystuje się w nich ogóle żadnego CRMa.
Każda firma posiada dane o klientach i prospektach i każda (no, prawie) prowadzi jakieś działania marketingowe do nich skierowane. A Excel stanowczo nie jest dobrym narzędziem do przechowywania (i analizowania) historii kontaktów.

Sprawdzone rozwiązania globalne typu on-line CRM to: SalesForce, SugarCRM i Zoho CRM.
Z polskich aplikacji warto wypróbować MiniCRM i Firmao.

2. Statystyki serwisu internetowego.

Wiedza o źródłach ruchu w serwisie internetowym oraz o zachowaniach użytkowników to podstawa analityki e-marketingowej.
Na polu systemów śledzenia ruchu prawie monopolistyczną pozycję utrzymuje Google Analytics, wykorzystywane przez – w zależności od źródła – od 82% do 98% serwisów internetowych.
Pozostałe serwisy używają alternatywnych rozwiązań wcale nie ze względu na (mało znany) limit 10.000.000 odwiedzin w miesiącu, powyżej którego GA nie gwarantuje obsługi. Po prostu istnieją systemy, które dostarczają więcej wartościowych marketingowo informacji, koncentrując się na pojedynczych użytkownikach zamiast na ogólnych liczbach. Jednym z nich jest często chwalony na Twitterze KISSmetrics.

3. Śledzenie pozycji w Google.

Jak niedawno pisałem, pierwsza pozycja w wynikach wyszukiwania Google (SERP) przyciąga 53% kliknięć. Dla istotnych biznesowo słów kluczowych każda zmiana w obrębie czołówki ma znaczący wpływ na sprzedaż. Dlatego warto monitorować efekty działań pozycjonujących – jednocześnie weryfikując działania zatrudnionych specjalistów od SEO.
Bardzo dobrą tego typu usługę dostarcza Positionly – polski serwis, ale o globalnej ofercie, dzięki czemu umożliwia śledzenie nie tylko w polskiej wersji Google.

4. SEO.

Niezależnie od tego, czy działania pozycjonujące zostały powierzone agencji, czy są realizowane wewnętrznie, pewna wiedza o parametrach serwisu oraz najważniejszych słowach kluczowych zawsze jest potrzebna – choćby na potrzeby generowania zoptymalizowanej treści na strony.
SEO to walka o „względy” Google. I to właśnie Google udostępnia najważniejsze narzędzia wspierające webmasterów w tych działaniach.
Google Webmaster Tools pomagają optymalizować serwis internetowy, Google Keyword Tool jest źródłem wiedzy o popularności poszczególnych słów kluczowych oraz sile konkurencji a Google Trends – jak sama nazwa wskazuje – prezentuje aktualne trendy w wyszukiwaniu.

Bardziej zaawansowanym narzędziem, często wykorzystywanym przez pozycjonerów, jest SEOmoz – zestaw mechanizmów ułatwiających śledzenie kampanii SEO, monitorowanie linków a nawet podglądanie konkurencji.

5. Testy A/B.

Jedną z najważniejszych dla marketingu zalet Internetu jest możliwość optymalizowania działań na bieżąco – w trakcie trwania kampanii, na podstawie spływających w czasie rzeczywistym (lub zbliżonym do rzeczywistego) danych o jej skuteczności.
Najprościej i najszybciej jest podejmować proste decyzje – dotyczące wyboru między tylko dwiema alternatywami – np. dwiema kreacjami banerów. Pozwalają na to tzw. „testy A/B”, które automatycznie rozstrzygają, która opcja jest bardziej efektywna.
Testy A/B to funkcjonalność wbudowana w wiele aplikacji internetowych – np. interfejsów systemów reklamowych. Są one też jedną z podstawowych funkcji serwisów służących do łatwego tworzenia landing pages – czyli prostych stron internetowych, których celem jest konwertowanie ruchu z kampanii reklamowych. Przykładem takiego serwisu są Landingi.com – odpowiednik globalnego Unbounce.

6. E-mail marketing.

Newslettery, autorespondery i e-mailingi to wciąż jedne z najbardziej skutecznych działań on-line. Nie są w stanie budować tak dużego zasięgu jak np. media społecznościowe, ale charakteryzują się wysoką konwersją – często wykorzystywane są jako medium pośrednie między kampanią (np. inbound marketingową) a przekazem komercyjnym (ofertą).
W poście „Jak prawidłowo wysłać e-mailing” szczegółowo wyjaśniam, dlaczego dedykowane aplikacje e-mail marketingowe są najlepszym sposobem na wysyłanie e-maili do wielu odbiorców.
W czołówce polskich systemów e-mail marketingowych znajduje się FreshMail. Z rozwiązań globalnych polecam MailChimp.

7. Ankiety.

Sondaże internetowe pozwalają w szybki i elegancki sposób uzyskiwać wartościowe dane od użytkowników (klientów, subskrybentów, gości serwisu firmowego itd.). Mogą też w częściowo zakamuflowany sposób przekazywać informacje – nawet ofertę.
Internetowe aplikacje do obsługi ankiet pozwalają szybko i łatwo tworzyć atrakcyjne wizualnie kwestionariusze, obsługują zbieranie odpowiedzi a następnie ułatwiają wstępną analizę danych. Wstępną, ponieważ w przypadku bardziej złożonych badań i tak dane są eksportowane w celu dalszej obróbki (np. za pomocą arkusza kalkulacyjnego).
Globalnym liderem w tej dziedzinie jest SurveyMonkey. W Polsce działa całkiem sporo tego typu serwisów – kilka lepszych i kilka gorszych. Jednym z tych lepszych jest Ankietka.pl.

8. Synchronizacja mediów społecznościowych.

Pomimo hegemonii Facebooka, rośnie znaczenie marketingowe innych sieci społecznościowych – mniej uniwersalnych, za to popularnych wśród określonego typu użytkowników – LinkedIn (biznes), Pinterest (kobiety), YouTube, MySpace (muzyka), itd. Całkiem nieźle radzi sobie też Twitter, który próbuje być uniwersalny, ale znacznie różni się od Facebooka formą.
Zmierzam do tego, że dzisiaj nie wystarczy obecność marki w jednym z serwisów społecznościowych. Trzeba publikować treści w kilku z nich – i to odpowiednio to synchronizują.
Pomagają w tym takie aplikacje jak HootSuite, SproutSocial czy Buffer. Dzięki nim można naprawdę zapanować nad wieloma kanałami społecznościowymi – planując, automatyzując i analizując publikowanie angażujących treści.

9. Monitorowanie mediów społecznościowych.

Serwisy wymienione w punkcie powyżej posiadają pewne narzędzia analityczne. Jednak do monitorowania marki w Internecie – a w szczególności w mediach społecznościowych – najlepiej wykorzystać wyspecjalizowane oprogramowanie.
Brand24 szturmem podbija polski rynek oferując i dostarczając znakomitą usługę. W skali globalnej, w podobny sposób funkcjonuje Trackur – ale realizuje usługi o węższym zakresie.

Do bardzo prostego śledzenia marki w Internecie – a tak naprawdę po prostu wyłapywania wszelkich wzmianek w serwisach, blogach i portalach – można wykorzystać Google Alerts.

10. Marketing automation.

Tym szumnym tytułem określane są „kombajny” realizujące wiele spośród wyżej wymienionych funkcjonalności (plus kilka innych) jednocześnie. Ich plus jest jednocześnie dość dużym minusem – decydując się na tak wiele narzędzi od jednego dostawcy ograniczamy sobie możliwość wyboru na niższym poziomie. Innymi słowy – w pewnym zakresie musimy dostosować własne procesy do procedur wybranej aplikacji.
SalesManago to system typu marketing automation polskiej produkcji, który na rynku globalnym stara się konkurować z takimi kolosami jak HubSpot.

11. Prezentacje.

PowerPoint to zmora pracowników marketingu. Prezentacje wewnętrzne, wsparcie sprzedaży dla handlowców itd. Na szczęście istnieją alternatywy dla tego programu. Nie są tak uniwersalne i łatwe do późniejszej edycji – ale może to również jest zaletą. Ale przede wszystkim dzięki nim prezentacja nie wygląda topornie i nudno. (Chociaż niektórzy nawet z PowerPointa potrafią wiele wyciągnąć).
Prezentacje tworzone za pomocą Prezi to dynamiczne zbliżenia, obroty, oddalenia i innego rodzaju przejścia wyświetlające na ekranie fragment dużej płaszczyzny, na której umieszczone są informacje. Nie ma tutaj slajdów, tylko grupy informacji – różnej wielkości – wyświetlane we wspólnym kadrze.
Z kolei SlideRocket bazuje na slajdach, ale dzięki jego możliwościom mogą one wyglądać naprawdę rewelacyjnie. Ale prezentacje SlideRocket to nie tylko slajdy. To również publikowanie prezentacji on-line, analityka ich oglądalności a nawet interakcja (możliwość komunikacji z odbiorcami w czasie rzeczywistym).

12. Obróbka grafiki i video.

Nie każdy dział marketingu dysponuje własnym grafikiem a podwykonawcy nie są przecież na każde zawołanie. Czasem po prostu jakaś drobna edycja obrazu potrzebna jest natychmiast.
Dobre oprogramowanie graficzne i do obróbki video kosztuje – ale to mniejszy problem niż ich obsługa. Mają dużo możliwości, ale przez to ich interfejsy są skomplikowane, przez co korzystanie z ich nie jest łatwe – przynajmniej na początku.
Z pomocą przychodzą aplikacje on-line, takie jak pixlr – edytor grafiki dostępny w wersji zaawansowanej i uproszczonej (również jako aplikacja mobilna) oraz WeVideo – platforma obróbki video w chmurze.

To koniec „12 narzędzi nowoczesnego marketera”, ale mam jeszcze dwa dodatkowe punkty, których nie chciałem umieścić na oficjalnej liście, ponieważ jestem związany z tymi aplikacjami.

13. Monitoring dostępności serwisu.

Niezależnie od jakości infrastruktury, awaria serwisu internetowego może się zdarzyć zawsze – z różnych powodów (często po prostu ludzkiego błędu). Najgorzej, kiedy niedostępność serwisu wypadnie w trakcie działań reklamowych – do czasu, kiedy administrator zareaguje i usunie problem, konkretna część budżetu pójdzie na marne – kiedy przyciągnięci użytkownicy będą trafiać w pustkę.
Takie sytuacje uzasadniają korzystanie z zewnętrznego monitoringu serwisów – np. Monitoring-Stron.pl – wyłapującego nie tylko zdarzenia niedostępności strony, ale również jej nieprawidłowe funkcjonowanie.
Dla serwisów globalnych bardziej odpowiednia będzie anglojęzyczna wersja serwisu – Website-Monitoring.com, której stacje monitorujące rozproszone są po całym świecie a nie tylko po Polsce.

14. Śledzenie wyników wielu serwisów.

Marketerzy odpowiedzialni za promocję wielu serwisów internetowych (np. produktowych) nie mają łatwego życia. Statystyki ruchu, efekty działań SEO, wyniki akcji w mediach społecznościowych – wszystkie te dane są dostępne, ale w różnych systemach i dla każdego serwisu osobno.
Webmastat to „deska rozdzielcza” webmastera. Odpowiednio skonfigurowany na bieżąco pobiera dane – m.in. z Google Analytics, Facebooka, Twittera, SEOmoz – i ułatwia ich przeglądanie oraz porównywanie. Zawiera też funkcjonalność alertów wysyłanych w momencie przekroczenia zdefiniowanych wartości poszczególnych statystyk.

Teraz to już naprawdę koniec listy.
A Wy – znacie jakieś inne aplikacje on-line ułatwiające życie marketerom?

Komentarze 12 komentarzy

Paweł Szymoniak 05-12-2012 napisał(a):

Przy Marketing Automation brakuje głównej funkcjonalności systemów jakim niewątpliwie jest identyfikacja firm na stronie (nie musimy mieć tych firm w bazie) oraz monitoring niezalogowanych klientów na stronie i automatyczna wysyłka dedykowanych ofert na podstawie tego co robili na stronie 😉

Brandon Line 05-12-2012 napisał(a):

Napisałem „plus kilka innych”, nie próbując wylistować wszystkich funkcjonalności. Dzięki za rozwinięcie. 🙂

Napisali o nas! | Blog Ankietka.pl 28-12-2012 napisał(a):

[…] link od autora bloga http://www.brandonline.pl, że popełnił on posta na swoim blogu na temat narzędzi nowoczesnego marketera. Brandon Line zebrał w jednym miejscu wszystkie istone narzędzia dla nowoczesnego marketera. […]

Bartosz Kowalski Starszy specjalista ds. sprzedaży 02-01-2013 napisał(a):

W przypadku monitoringu mediów nie można zapomnieć także o innych firmach świadczących takie usługi. Przykładowo – my w Newspoint monitorujemy polskojęzyczne (i zagraniczne) portale oraz media społecznościowe, a także ogarniamy prasę, radio i telewizję. Można powiedzieć, że jesteśmy wielozadaniowi 🙂

Pozdrawiam Serdecznie

Damian Dabrowski 03-05-2013 napisał(a):

Super artykul, nie znam polskiego rynku marketingowego i tutaj moglem znalesc poskie odpowiedniki najbardziej potrzebnych narzedzi.
Gdzie modlbym znalesc wiecej informacji o Salesmango. Jak to wyglada w porownaniu z hubspot, volacci automatr, czy infusionsoft?
Pozdr.
Damian

Brandon Line 07-05-2013 napisał(a):

Damian,

Dzięki za miłe słowa.
Co do Salesmanago – odsyłam do autorów. Na pewno odpowiedzą na Twoje pytania a może również przekierują do artykułów porównawczych – o ile takie istnieją.

Bartłomiej Piechota 19-06-2013 napisał(a):

Damian,

mamy zestawienie: http://www.marketing-automation.com.pl/marketing-automation-zestawienie-najwazniejszych-rozwiazan-do-automatyzacji-marketingu/#more-32

możesz się też zgłosić do Clickray, oni pracowali na HubSpocie, teraz są partnerem SALESmanago, dadzą Ci więcej informacji. Pozostałych systemów w Polsce praktycznie nie ma, więc ciężko będzie o kogoś z doświadczeniem.

W razie gdybyś miał pytania do poszczególnych funkcjonalności pisz do mnie na [email protected]

Pozdr
B.

Rafał Kochanowicz 07-08-2013 napisał(a):

Dobra i pomocna lista. W gestii automatyzacji marketingu – jest kilka rozwiązań które mogą się sprawdzić w zależności od skali działania firmy.

Płatne ankiety 08-10-2013 napisał(a):

świetny artykuł

verbraucherpanel 08-10-2013 napisał(a):

ciekawa lista, bardzo pomocna dla tych którzy dopiero się uczą lub dla tych którzy swoją wiedzę chcą stale poszerzać.

Fsamras 06-01-2015 napisał(a):

Do tej listy dodałbym jeszcze dwa narzędzia on-linowe:
Animoto (animoto.com) – do tworzenia prostych videoslajdów, lub krótkich bardzo niskobudżetowych reklam video 😉
Canva (canva.com) – fantastyczne narzędzie do tworzenia plakatów, coverów, banerów itp. Prosta i intuicyjna obsługa a efekty bardzo zadawalające! W chwili pisania tego komentarza, działa tylko z przeglądarki Chrome..

Aleksandra Smolarek 27-05-2015 napisał(a):

Co do systemów CRM to polskich rozwiązań w tej kwestii jest o wiele więcej, szczególnie bardziej zaawansowanych. Nowoczesny marketing internetowy, o którym pisałam niedawno na firmowym blogu, może przynieść sporo korzyści, jeśli używa się do tego profesjonalnych rozwiązań, w dodatku tworzonych pod strategię i potrzeby konkretnej firmy. Dostosowanie narzędzi na potrzeby przedsiębiorstwa jest najważniejsza zasadą podczas wdrożenia i nie chodzi tu tylko o system CRM. Proste aplikacje spełniają swoją funkcję wtedy, gdy klientów jest niewielu, ale w przypadku, gdy ich liczba rośnie, niejednokrotnie zachodzi potrzeba zakupu modułowych rozwiązań. W kwestii marketingu, polecam przeglądać wpisy na http://www.crm7.pl/blog – znajdzie się tu sporo artykułów na temat relacji z klientem z wykorzystaniem systemu crm jak i innych aplikacji 🙂

Dodawanie komentarza

Ta strona wykorzystuje pliki typu cookie. Jeżeli nie wyrażasz zgody na ich zapisywanie, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki. zamknij
Przeczytaj poprzedni wpis:
Pierwsza pozycja w wynikach Google to 53% kliknięć

Wszyscy w Internecie walczą o jak najwyższe pozycje w wynikach wyszukiwania Google dla wybranych zapytań. Ale czy wiadomo, jak wartościowa...

Zamknij